Look at me - I'm winning

PL: Mogę z ręką na sercu nieskromnie przyznać, że ostatnio wszystko jakimś dziwnym trafem idzie po mojej myśli. Ludzie przeważnie dz...




PL: Mogę z ręką na sercu nieskromnie przyznać, że ostatnio wszystko jakimś dziwnym trafem idzie po mojej myśli. Ludzie przeważnie dzielą się na dwa typy. Jeden z nich nie cierpi powtarzalności, dni, które mają skłonność do popadania w choć lekką monotonie są najgorszym scenariuszem, a nie daj Boże, żeby coś szło według odgórnie ustalonego planu. Zero ustaleń na dziś, następny weekend a co dopiero dalsze życie. Natomiast druga część to ci dla których dezorganizacja jest utożsamiana z czymś totalnie niepożądanym i kryzysowym. Stabilność = pewność, że wszystko jest tak jak być miało. I mimo to, że jest we mnie cząstka obu tych typów, wspomniane wyżej poczucie stabilności uspokaja moją podświadomość dając jej do zrozumienia, że spokojnie Agata, działamy zgodnie z planem, nie napotykamy się na nagłe ustępstwa od ustalonego porządku i bez stresu działamy dalej.
Jednak nawiązując do pierwszego zdania. Czy aby na pewno jest to dziwny traf, przypadek i wyjątek od normy? Oczywiście, że nie, ponieważ to ja sama musiałam zakasać rękawy i wziąć się do działania. Mówią, że żadna praca nie hańbi, a i owszem bo czasami trzeba startować z najgorszego miejsca by wzbić się na szczyt. U mnie owy szczyt jest schowany daleko daleko ponad chmurami, ale mam pewność że jest i będzie na mnie czekał dopóki nie postawie zwycięskiej chorągiewki.

Chcecie się spotkać?
Warszawa i okolice nareszcie doczekały się mojej ponownej wizyty w stolicy! Niesamowicie się cieszę, że kolejny raz będę mogła zobaczyć Wasze twarze. Chcecie przytulić się, porozmawiać albo zrobić zdjęcie? Ja wraz z DDOB czekam na Was 13 marca (w tą niedzielę!) w godzinach 12-16 na PKP Śródmieście (dokładniej w busie zte)


EG: With hand on my heart I can immodestly say that lately everything is going my way like an affect of some lucky chance. Most people are divided into 2 types. One hates recurrence, days which have tendency to fall in a slight monotony are the worst scenario, and Far be it that something could be going by arbitrarily fixed plan. Zero arrangements for today, next weekend and expecially whole further life. Instead, the second part are those for whom disorganization is identified with something totally undesirable and crisis. Stability = sureness that everything is as it would be. And even that within me there are both of particle types, the above-mentioned sense of stability calms my subconscious letting her know, calm down Agata, we are doing perfect according to the plan, we don't encounter the sudden derogation from the established order and without stress - work further.
However, referring to the first sentence. Are you sure this is a strange coincidence, accident and an exception from the rule? Of course not, because only myself had to roll up sleeves and get down to action. They say that no job is too humble and that's right because sometimes you have to start with the worst place to soar to the top. My top is top tucked far far away above the clouds, but I have certainty that it is, and it is waiting for my flag on the top.












Wearing:
Shein blouse
Pull&bear pants
Born2be shoes
Waldor watch

A jeśli kogoś nie będzie mogło być w Warszawie na spotkaniu, cała relacja pojawi się na snapie, także zapraszam do śledzenia!
Nick - szczuuurek


You Might Also Like

54 komentarze

  1. Z układaniem się spraw u mnie jest różnie,raz idzie po mojej myśli,raz na odwrót. Mimo tego zawsze wiem czego się spodziewać i albo mile się zaskoczę,albo rozczaruję na moment,bo przecież wiedziałam,że właśnie tak będzie. Do sukcesu trzeba dojść własnymi krokami,gratuluję,że Tobie się ostatnio tak powodzi. Niestety na spotkaniu nie będę mogła być przez województwo pomorskie,nie opłacalne byłoby jechać w niedzielę te kilka godzin. Może innym razem się uda.

    My blog - Click!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja do jutra jestem w Warszawie i w niedziele chyba nie dam rady przyjechać :(
    Cudowne zdjęcia <3
    http://mybeautifuleveryday.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zdecydowanie wolę być zorganizowana :)
    Cudowna bluzka! Ostatnio zakochałam się w takich wiązaniach
    Pozdrawiam,
    http://mademoisellepaulline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny post :) Szkoda, że nie mieszkam w Polsce było by fajnie się spotkać ... :)

    http://ilyfuhull.blogspot.cz/

    OdpowiedzUsuń
  5. ja chyba jestem typem który lubi stabilność :D/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie również wszystko idzie ostatnio po mojej mysli :* Pięknie :3

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda ze mnie nie bedzie:(
    Sliczne zdjęcia!

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Aa, bede w Warszawie i cieszę się, że będę mogła cie zobaczyć :)
    www.onlydreams.pl
    YouTube

    OdpowiedzUsuń
  9. Te bluzki wyglądają tyko na niektórych ładnie, a na tobie wyglądają bosko, zazdroszczę figury <3
    Zapraszam: Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna sceneria ;)

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że nie jestem z Warszawy ani okolic. :/

    _________
    my-life-my-troubles.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jestem raczej tym drugim typem. Wolę mieć wszystko zaplanowane. :D Super zdjęcia. :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ślicznie wyglądasz, chciałabym być z wami w Warszawie :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowne zdjęcia :)
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Mega mi się podoba ta bluzka, ślicznie wyglądasz! :*
    Mam nadzieję, że uda mi się wpaść do Warszawy :D

    LUSIALUSKA.BLOGSPOT.COM-KLIKNIJ!✿

    OdpowiedzUsuń
  16. Ślicznie wyglądasz :)
    http://blaack-pearl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo podobaja mi się takie bluzki, fajnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super wyglądasz. Bluzka jest prześliczna!:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale dobrze napisane! :) Do tego piękne zdjęcia, wyglądasz super!
    Mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne zdjęcia! Udanej wizyty w Warszawie i powodzenia w drodze na szczyt!

    Mój blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  21. świetny blog, świetnie zapisane i zdjęcia też swietne! bardzo mi sie podoba :)

    Serdecznie zapraszam do mnie na bloga, na których odbywa się konkurs, do wygrania fajne upominki! http://sayyestothedressss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie napisałaś :) urzekła mnie ta bluzka :)
    MÓJ BLOG - KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja również mam coś z obu typów, jednak dużo spokojniejsza jestem, jeśli mam poczucie stabilności. Fajnie wyglądasz :)
    _________
    Pozdrawiam, miinimalistka :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Myślę, że droga na szczyt daje więcej przyjemności, niż samo osiągnięcie celu. Cóż, jesteśmy tak skonstruowani, że potrzebujemy nieustannego rozwoju i nie spoczywamy na laurach, więc tą poprzeczkę stawiamy sobie coraz wyżej i wyżej :) Życzę Ci powodzenia i żeby dalej wszystko szło po Twojej myśli! <3

    www.missplanner.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Niesamowite są te zdjęcia. Szkoda, że mam daleko :c
    olusiek-blog.blogspot.com- klik!

    OdpowiedzUsuń
  26. świetnie wyglądasz! :D

    clemeent.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie różnie, raz się wszystko układa i idzie po mojej myśli, a niekiedy wszystko toczy się inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  28. W sumie to czasem lubię mieć coś zaplanowane od A do Z, jednak spontan też jest fajny.


    miinikaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. również mam coś z obu typów, z jednej strony wolę planować i mieć pewność że wszystko idzie po mojej myśli, ale nie przesadzam z tym, uwielbiam spontaniczność i czasem jak moje plany nie wypalą nie załamuje się tym aż tak bardzo, pod warunkiem, że zdarzy się coś również fajnego :)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetna figura! :)

    http://normalbutdidnot.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Również mam w sobie coś z obydwu typów:)
    Bardzo ładne zdjęcia.
    http://internetsisters.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. U mnie ostatnio tez wszytsko ide tak jakbym chciała :)

    http://natuuuu-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. ta bluzka jest niesamowita!<3

    http://titaniumalloyy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Cudowne zdjęcia! ^^ A co do postu to masz rację. Nie wolno się poddawać i dalej wchodzić na szczyt. ;)

    http://green0floor0.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie dość, że ładna dziewczyna to jeszcze jaka mądra! Ja jestem raczej osobą, która lubi ustabilizowanie, jednakże lubię też przygody :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja zdecydowanie jestem typem osoby, która lubi mieć wszystko zaplanowane i poukładane, wiec zawsze irytuje się jak coś idzie nie po mojej myśli :D
    Przepiękne zdjęcia! ♥

    Zapraszam nowego posta, w którym możecie się trochę zmotywować do ćwiczeń! ♥

    >> http://tacokochazmiany.blogspot.com/2016/03/workout-motivation.html <<

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetnie wygladasz;)

    http://szanujwspomnienia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Zakochałam się w bluzce,chciałabym Cię spotkać ale niestety mieszkam 90km od Poznania więc do Warszawy nie mam opcji przyjazdu :(
    Zapraszam <--Nowy post i zachęcam do obserwowania :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Zakochalam sie w tych zdjeciach! <3 xxx

    http://veronicas-veronicass.blogspot.no/

    OdpowiedzUsuń
  40. Często mam fazę na organizację, ale czasem dobrze być spontanicznym.


    http://life-i-s-ajourney.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. cudowna bluzka!

    OdpowiedzUsuń
  42. Mega stylizacja! Uwielbiam takie klimaty!
    http://jenny-charlize.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Ty to umiesz zrozumieć człowieka :D Pozdrawiam!
    http://wiktoriakredki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. https://www.blogger.com/blogger.g?blogID=3458366474167444943#allposts/src=dashboard
    kolejny wspaniały wpis <3!
    zapraszamy na naszego bloga ! dopeiro zaczynamy,a pierwszy tematyczny post już sie szykuje !
    wpadajcie,czekajcie i komentujcie ! :D

    OdpowiedzUsuń

INSTAGRAM

Flickr Images